Z tata jest bardzo zle- jest za slaby wiec lekarze nie widza juz mozliwosci leczenia, dostaje tylko srodki przeciwbolowe:( Ja wciaz wierze, ze stanie sie CUD i dlatego chcialabym Was prosic o modlitwe za niego... Nie wazne jakiego wyznania jestescie- Bog jest tylko jeden, niezaleznie jak Go nazywamy... Z gory dziekuje za pamiec...